Dieta Montignaca
Twórcą tej diety jest lekarz. Według niego nie tyjemy z tego powodu, że jemy za dużo, ale z tego powodu, że nie potrafimy dobrze komponować jadłospisu. Zgodnie z jego opinią nie musimy liczyć kalorii, by chudnąć. Powinniśmy natomiast zwracać uwagę na to, jaką ilość węglowodanów spożywamy. Montignac stworzył pojęcie indeksu glikemicznego (IG) . Im więcej dany produkt posiada cukru, tym jego indeks jest wyższy. W prezentowanym sposobie odżywiania węglowodany dzieli się na „dobre”(o niskim IG) i „złe” (o wysokim IG). Za „złe” węglowodany uważa się produkty podnoszące poziom glukozy we krwi, np. mąka, biały ryż, cukier. Z kolei do dobrych węglowodanów zaliczyć możemy: warzywa strączkowe, zboża nieczyszczone oraz większość warzyw i owoców.
Śniadanie powinno opierać się na „dobrych” węglowodanach, nie powinno zawierać białka. Obiad powinien być posiłkiem tłuszczowo – białkowym, a kolacja powinna się składać z węglowodanów i białek lub białek i tłuszczów.
Aby dieta odniosła oczekiwany efekt należy przestrzegać kilku wytycznych. Należy całkowicie zrezygnować ze słodzonych napojów gazowanych oraz piwa. Nie wolno spożywać ziemniaków (pod każdą postacią). Należy także ograniczyć picie kawy oraz herbaty. Zalecane jest natomiast picie niegazowanej wody mineralnej (ok. 2 litrów).
Podczas stosowania tej diety chudnie się dość wolno (stąd wielu uważa, że odchudzanie jest utrudnione) – ok. kilograma tygodniowo. Jej efekty są za to trwałe. Warto zdecydować się na nią, gdy chcemy zacząć odżywiać się zdrowo. To dobry sposób na zrzucenie kilku zbędnych kilogramów i poprawę kondycji. Dietę tę można stosować przez całe życie. Nie wpływa ona negatywnie na nasz organizm. Ponadto pomaga chronić serce i naczynia krwionośne.